Hokery i krzesła do jadalni

Autor: Teresa - 2011-05-10 | Hokery i krzesła do jadalni » Meble, dekoracja

Nie siedziałam tam nawet kilku minut, kiedy znowu zaczęli schodzić się kolejni dziwni ludzie niosąc ku mojemu zaskoczeniu tym razem krzesła. Kierowali się krzesła do jadalni, dzwoniły im w dłoniach tępym drewnianym stukiem, hokery ciągnęły się za nimi rysując stare, piękne drewniane podłogi. Procesja zdawała się nie mieć końca, chłopcy i dziewczęta w rożnym wieku, jednak niesamowicie podobni wszyscy do siebie, aż tak, że prawie byłam pewna, że są spokrewnieni ze sobą, nieśli krzesła o wszelakich o fakturach, we wszystkich kształtach i rozmiarach, jakie tylko można było sobie wymarzyć. Targali zgrabne, długie hokery, a, że daleko było do jadalni, krzesła po drodze służyły im jako miejsca relaksu i wypoczynku, siadali co jakiś czas każde na swoim i rozcierali zmęczone ręce aż po łokcie, masując obolałe i posiniaczone knykcie, czasami sobie nawzajem, czasami sami sobie. Byłam bardzo ciekawa jak wyglądać będzie samo pomieszczenie. Niewyobrażalnym wydawało się, aby wszystkie te krzesła mogłyby utworzyć jakaś współgrającą całość, żadne nie pasowało do kolejnego a wszystkie następne znoszone do jadalni krzesła, wydawały się być inne niż każde poprzednie, wśród nich pojawiały się także hokery, o kształtach i wysokościach wyjątkowo mało tradycyjnych, ekstrawagancko wygięte i poskręcane w miejscach, które wydawały się być do tego zupełnie nieprzeznaczone.

Średnia: 3.9/5 (9 głosów )

Komentarze do wpisu

imię i nazwisko (nick)

treść komentarza


... nie tylko jednym sezonem. Kładąc już kilkaset takich budowli wiem jaki to spory wydatek dla klienta. A ja jeśli, źle położę taki taras, bądź z gorszej jakości materiałów to potem nie zyskam sobie przyszłych klientów, a wręcz odwrotnie ich stracę. Więc warto być dokładnym i szczerym. W dzisiejszych czasach ciężko o prawdziwych i lojalnych fachowców. Nasza firma taka jest bo dbamy o dobry wizerunek.